Obserwatorzy

piątek, 18 stycznia 2013

                                   Rozdział 2
I jesttt.....Załatwione za 2 dni wyjeżdżamy do Londynu napewno tam będzie
zespół The Wanted . Jakkkkkk super nareszcie będe na ich koncercie.Podobno The Wanted
świetnie znają język polski to dobrze jak coś to uda nam sie z nimi pogadać.
Dziewczyny mówią,że za dużo maże w obłokach ale to może się spełnić, udać
wszystko jedno. Mirela, Zuzia i Karolina żuciły prace i sie przygotowujemy
do naszego wymarzonego wyjazdu. Jak się cieszymy, od tak nie da sie pojechać tam
chyba, że autostopem a potem co skączyłybśmy pod mostem czy czymś. Mi się takie coś nie
widzi.
                           
Dzień do wyjazdu jjjjeeeeeeeee..
                                   (30 minut potem)
Coooo.....Nie wierze....Tak nie może być....Jutro o 14.30 w Sopocie jest koncert
The Wanted. Teraz nie wiemy czy pojechać do Londynu tam, żeby zobaczyć zespół
The Wanted czy zobaczyć go tu w Sopocie. Ale później jak będziemy żyć....Poprostu
poszukamy jakiejś pracy no tak proste i logiczne a jeżeli nam sie nie uda jej znaleźdź
to pójdziemy o pomoc do rodziców tak żle to nie powinno być.Ale przecież Zuzka,
Mirela i Karolina nie rozmawiają ze swoimi rodzicami to wtedy ja pójde po pomoc do nich
przecież są po rozwodzie to dadzą podwójnie hehe..
Jedziemy jutro na koncert The Wanted.Londyn sobie poczeka.
             ( po kocercie)
Dobra dziewczyny zostało na 200zł i co dalej robimy?
Jedziemy do domu-odpowiedziala Karolina
Ok, tylko chodzcie na chwile tam
( 3min poźniej)
Ałłłłł....Ale boli....
Nic ci nie jest -zapytał Max
Czy to Max z The Wanted czy dostałam tak mocno,że aż mam zwidy
Nie to Max z The Wanted-odpowiedziała Zuzka
Aaaaaaaaaaaaaa...nie wierze...ale mnie mocno głowa boli
Wiecie co wsiadajcie do samochodu i pojedziemy do lekarza i zobaczymy co jej jest- powiedział Siva
Tak..Ale pomóżcie mi wstać
Co cie tak korciło,żeby tam póść- zapytała Karolina
Niewiem ale to nie ważne.Ważne jest to, ze ich poznaliśmy
             ( w tym samym czasie, za drzwiami)
Chyba nic jej nie bedzie.Co?-zapytał Nathan
Chyba nie-odpowiedział Tom
O Emila musi jeszcze zostać kilka dni.jagby o to będziemy u niej-powiedziała Mirela
Ale ładna jest Mirela-powiedział Tom
Dla mnie ładna jest Emila-odparł Nathan
A dla mnie ta Zuzia czy jakoś tak-powiedział Max
Mi się podoba ta Karolina-odparł  Jay
A ja mam dziewczyne Magde i jestem z nią szczęśliwy ale tak to wszystkie są ładne -powiedzial Siva   
Idziemy do nich?-zapytał się Nathan                          
  Rozdział 1
No to my Zuzia, Mirela,Karolina i ja Emila osobiście lubie jak mówią na mnie Emili,
to według mnie jest o wiele lepiej niż Emila, ale po co ja wam tłumacze o imieniu.
Jak to było...Oooo no to my cztery wariatki, które kochają zespół The Wanted.O tak może
opowiem o, każdej po kolejii. Zacznijmy od Zuzi inaczej Zuzanny nie lubi nadętych
chłopaków oraz  blądynów.Dużo nie ma co o niej opowiadać lubi kolor czarny i mieszka
razem z Mirelą, Karoliną  oraz ze mną wprowadziłam się do nich kilkanaście dni temu.
Teraz Mirela każdy typ chłopaka jej podchodzi,lubi kolor fioletowy i ma super styl.
Karolina nie jest zbyt rozchwytywana wśród chłopaków, ponieważ ma swoje regóły gry.
Musi go dokładnie poznać dowiedzieć się ile miał dziewczyn co z jego rodzicami.Potem
zadaje różne głupie pytania związane z różnymi sprawami np. ile razy to robił czy nie ma
żadnej infekcji xD i tak dalej. Cała Karolina może sie wydawać bardzo wścipska ale jest super
przyjaciółką. No i zostałam ja co ja mam o sobie powiedzieć zacznijmy od tego uwielbiam
kolor fioletowy, mój wymarzony chłopak to musi być przystojniak, ale nie, ze się
stroi niewiadomo ile . Musi być miły i życzliwy ma być dla mnie miły . Mieszkamy niedaleko poznania ale
mamy zamiar wyjechać do Londynu to nasze najwieksze marzenie.Odłożyłyśmy już sporą kwote
pieniędzy.Mamy zamiar już wyjechać w tym tygodniu ale pewna na 100% to nie jestem ,
mniejmy nadzieje że tak.Co mam jeszcze opowiedzieć .O co się dzieje w nszym życiu.
To co miałyśmy w przeszłości nie przechodzi na naszą przyszłość no i bardzo dobrze.Najgorzej z
nas wszystkich miała Zuzka, ponieważ bił ją ojciec i jej matkę. Pił tyle ile mógł  a potem
bił ją .Ma dwuch braci o 4 i 5 lat starszych to oni czasami próbowali obronić jej
matkę i ją ale nie zawsze im to się udawało pewnego razu ojciec Zuzi zabił matke z zazdrości na oczach dzieci.
.Zuzia na początku nic nam nie chciałą mówić bo kiedy już tak naprawdę tak się zaprzyjaźniłyśmy to nam o tym powiedziała.
Mirela nigdzie nie mogła wychodzić tylko siedzieć w pokoju i sie uczyc a jeżeli uciekała
czy coś w tm stylu tata potrawfił ja zbić, jaj matka na to wszystko patrzyła. Karolina
pochodziła z biednej rodziny wtedy jej matka postanowiłą zacząć chodzić do burdelu i
pewnego razu jej matkę ktoś zgwałcił ledwo wyszła z życiem . I tak tej pracy nie porzuciła
Karolina zadaje takie głupie pytania itp.  ponieważ jej matka podczas stosunku z jakimś
facetem dostała infekcji . Kiedy Karolina miała 13 lat to wtedy jej matka zmarła ,ponieważ
nic z tych małych wypatków  nie robiła i wtedy ją ktoś okrutnie zgwałcił i wtedy
zmarła na miejscu.Ja wcale nie miałam źle tylko moi rodzice byli po rozwodzie ja nie mogłam sie
z tym pogodzić różne głupie rzeczy mi prychodziły do głowy.Na całe szczęście nie odwarzyłam
się zrobić jakąś z tych rzeczy.
Czy to ona??
Kasia-17 lat

Kasia na rok pojechała do ojca, który mieszka w Szwecji.Wtedy jej matka wyjechała zarobić
trochę pieniędzy do Horwacji.(W POLSCE) Kasia po kilkanastu godzinach w autokarze bardzo się
zmęczyła.Chciała się zdrzemnąć kiedy już wyjmowała telefon pomyślała,,A nie będe dzwonić.
Mam przecież klucze i zrobię niespodzankę.(na klatce) Drzwi nie chcą się otworzyć, po chwili pani otwiera
-co ty tu wyprawiasz?
-ja najmocniej przepraszam przecież tu mieszka moja mama.
- nie. Tu mieszkam tylko ja i mój mąż
-aha..no dobrze dowidzenia
-poczekaj.Podaj imie i nazwisko tej kobiety
-dobrze.. Magda Frączak
-aaaa...ona .Ta kobieta wymieniła się z nami na mieszkania.
-a na jakiej ulicy mieszkaliście?    
-na Niskiej .
-ale przecież w tym mieście nie ma takiej ulicy.
- bo ona jest w Elblągu
-ooo aha no to bede musiała tam jechac.
-dziękuje dowidzenia
-dowidzenia
Teraz trzeba czekać na autobus. ( w Elblągu)
Wreszcie dojechałam, ale to było męczące. Teraz taki problem. Gdzie ta ulica??
-ja przepraszam gdzie jest ulica Niska
-musisz iść prosto i wsiąść w tramwaj nr 3 i jechać na sam koniec linii tramwajowej,
potem skręcisz w prawo i masz ulice Niską.
-dziękuje
-prosze
Teraz czekamy na trójkę.
W końcu jestem ile po drodze żulów spotkałam. 
(przed drzwiami)
-puk,puk
-ooooo.. Kasia nie miałaś przyjechać jutro??
-tak, ale postanowiłam o dzień wcześniej, żeby zrobić ci niespodzianke.
-aha super niespodzianka poczekaj chwilkę .
-dobrze
(15 minut póżniej)
-wkońcu
-tak,tak
-to twój nowy chłopak?
-nie! przyjaciel
-aha
(w domu)
- ale tu fajnie się użądziłaś.
-tak super a ile ci tata dał?
 -ale chodzi ci o pieniądze?A ty coś zarobiłaś?
-tak, ale nie za dużo
-aha, ja trochę
-dobra ja musze iść do pracy, bede o 22.00
-dobrze pa
(23.58)
Gdzie ona jest? Już dawno temu powinna być!
(00.41)
- w końcu przyszłaś
- Tak, a co ty nie śpisz?
-no a co  tak długo?
- nie będe się tobie spowiadać dobranoc
-dobranoc
(9.16)
Mamo!?Mamo!?Gdzie ona znowu polazła!?
Drr,Drrr,Drrr
-hallo
-czy rozmawiam z Katarzyną Frączak?
- tak, a co się stało?
-pani matkę ktoś pobił
-o jezu a jakim szpitalu ona leży?!
-w nowym na ulicy pazurskiej
-aha dobrze juz tam jade
(25min potem)
-ja przepraszam gdzie leży Magdalena Frączak?
-na 2 piętrze pokój 27
-aha dziekuje
Mamo!
-co się stało?
-jak ty poszłaś spać czyli o 01.00 to ja wyszłam, wtedy mnie
ktoś zaatakował i  pobił
-aha a wiesz kto to był?
-tak, już go policja zatzrymała
-no, to dobrze,jak się ciesze że nic ci się nie stało
- no miałam szczeście ,bo jakiś facet przechodził i zobaczył to odrazu i zadzwonił na policję i karetkę oraz wziął
 tego faceta i go przytrzymał.
-za ile dni cię wypuszczą?
-dokładnie to nie wiem wydaje mi sie że jutro
- a ja mam zostać z tobą czy jechać do domu?
-nie wiem jak chcesz najlepiej by było jagbyś pojechała do domu
-mamo jest taki mały problem
- jaki?
- nie ma nic w lodówce
- aha to masz 100zł i zrób zakupy
-dzięki pa
-pa
(następny dzień)
puk,puk
-o mamo jesteś w końcu
- no ciesze się że już przyszłaś sama bym tak długo nie siedziała
-no mam zwolnienie lekarskie
- o to troche spędzimy razem czasu
-yhyyyy
- coś za bardzo się nie cieszysz
-cieszę się bardzo, aż nie wiesz jak!
-a może będziesz chciała pojechać jeszcze na pare miesięcy do ojca
-że, co?! pewnie ci przeszkadzam
-nie! ale tak było by najlepiej
-dla ciebie
-nie po prostu tam masz wszystko co zamarzysz
-no może i tak ale co ty myślisz siedziałam tam rok i ciebie nie widziałam, myślisz że mi ciebie nie brakowało?
- no, wiem ale tak będzie nalepiej
-coś się w tobie zmieniło
-coś ci się wydaje córeczko