Czy to ona??
Kasia-17 lat
Kasia na rok pojechała do ojca, który mieszka w Szwecji.Wtedy jej matka wyjechała zarobić
trochę pieniędzy do Horwacji.(W POLSCE) Kasia po kilkanastu godzinach w autokarze bardzo się
zmęczyła.Chciała się zdrzemnąć kiedy już wyjmowała telefon pomyślała,,A nie będe dzwonić.
Mam przecież klucze i zrobię niespodzankę.(na klatce) Drzwi nie chcą się otworzyć, po chwili pani otwiera
-co ty tu wyprawiasz?
-ja najmocniej przepraszam przecież tu mieszka moja mama.
- nie. Tu mieszkam tylko ja i mój mąż
-aha..no dobrze dowidzenia
-poczekaj.Podaj imie i nazwisko tej kobiety
-dobrze.. Magda Frączak
-aaaa...ona .Ta kobieta wymieniła się z nami na mieszkania.
-a na jakiej ulicy mieszkaliście?
-na Niskiej .
-ale przecież w tym mieście nie ma takiej ulicy.
- bo ona jest w Elblągu
-ooo aha no to bede musiała tam jechac.
-dziękuje dowidzenia
-dowidzenia
Teraz trzeba czekać na autobus. ( w Elblągu)
Wreszcie dojechałam, ale to było męczące. Teraz taki problem. Gdzie ta ulica??
-ja przepraszam gdzie jest ulica Niska
-musisz iść prosto i wsiąść w tramwaj nr 3 i jechać na sam koniec linii tramwajowej,
potem skręcisz w prawo i masz ulice Niską.
-dziękuje
-prosze
Teraz czekamy na trójkę.
W końcu jestem ile po drodze żulów spotkałam.
(przed drzwiami)
-puk,puk
-ooooo.. Kasia nie miałaś przyjechać jutro??
-tak, ale postanowiłam o dzień wcześniej, żeby zrobić ci niespodzianke.
-aha super niespodzianka poczekaj chwilkę .
-dobrze
(15 minut póżniej)
-wkońcu
-tak,tak
-to twój nowy chłopak?
-nie! przyjaciel
-aha
(w domu)
- ale tu fajnie się użądziłaś.
-tak super a ile ci tata dał?
-ale chodzi ci o pieniądze?A ty coś zarobiłaś?
-tak, ale nie za dużo
-aha, ja trochę
-dobra ja musze iść do pracy, bede o 22.00
-dobrze pa
(23.58)
Gdzie ona jest? Już dawno temu powinna być!
(00.41)
- w końcu przyszłaś
- Tak, a co ty nie śpisz?
-no a co tak długo?
- nie będe się tobie spowiadać dobranoc
-dobranoc
(9.16)
Mamo!?Mamo!?Gdzie ona znowu polazła!?
Drr,Drrr,Drrr
-hallo
-czy rozmawiam z Katarzyną Frączak?
- tak, a co się stało?
-pani matkę ktoś pobił
-o jezu a jakim szpitalu ona leży?!
-w nowym na ulicy pazurskiej
-aha dobrze juz tam jade
(25min potem)
-ja przepraszam gdzie leży Magdalena Frączak?
-na 2 piętrze pokój 27
-aha dziekuje
Mamo!
-co się stało?
-jak ty poszłaś spać czyli o 01.00 to ja wyszłam, wtedy mnie
ktoś zaatakował i pobił
-aha a wiesz kto to był?
-tak, już go policja zatzrymała
-no, to dobrze,jak się ciesze że nic ci się nie stało
- no miałam szczeście ,bo jakiś facet przechodził i zobaczył to odrazu i zadzwonił na policję i karetkę oraz wziął
tego faceta i go przytrzymał.
-za ile dni cię wypuszczą?
-dokładnie to nie wiem wydaje mi sie że jutro
- a ja mam zostać z tobą czy jechać do domu?
-nie wiem jak chcesz najlepiej by było jagbyś pojechała do domu
-mamo jest taki mały problem
- jaki?
- nie ma nic w lodówce
- aha to masz 100zł i zrób zakupy
-dzięki pa
-pa
(następny dzień)
puk,puk
-o mamo jesteś w końcu
- no ciesze się że już przyszłaś sama bym tak długo nie siedziała
-no mam zwolnienie lekarskie
- o to troche spędzimy razem czasu
-yhyyyy
- coś za bardzo się nie cieszysz
-cieszę się bardzo, aż nie wiesz jak!
-a może będziesz chciała pojechać jeszcze na pare miesięcy do ojca
-że, co?! pewnie ci przeszkadzam
-nie! ale tak było by najlepiej
-dla ciebie
-nie po prostu tam masz wszystko co zamarzysz
-no może i tak ale co ty myślisz siedziałam tam rok i ciebie nie widziałam, myślisz że mi ciebie nie brakowało?
- no, wiem ale tak będzie nalepiej
-coś się w tobie zmieniło
-coś ci się wydaje córeczko
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz